articles
Polska „Jasna Góra” nad Dniestrem. Ponad 20 lat obrony języka, kultury i pamięci
W Tyraspolu, stolicy separatystycznego Naddniestrza, od ponad dwóch dekad działa Towarzystwo Polskiej Kultury „Jasna Góra”. Powstało w 2004r. z potrzeby odnalezienia polskich korzeni, nauki języka przodków i zachowania narodowej tradycji. Dzisiaj prowadzi działalność edukacyjną i kulturalną, skupia Polaków z kilku miejscowości, utrzymuje Centrum Kultury Polskiej w Tyraspolu, a polskość przekazuje przede wszystkim dzieciom i młodzieży. Jeszcze w 2025r. organizacja prowadziła kolejne przedsięwzięcia poświęcone polskiej historii i literaturze.
W Tyraspolu, stolicy separatystycznego Naddniestrza, od ponad dwóch dekad działa Towarzystwo Polskiej Kultury „Jasna Góra”. Powstało w 2004r. z potrzeby odnalezienia polskich korzeni, nauki języka przodków i zachowania narodowej tradycji. Dzisiaj prowadzi działalność edukacyjną i kulturalną, skupia Polaków z kilku miejscowości, utrzymuje Centrum Kultury Polskiej w Tyraspolu, a polskość przekazuje przede wszystkim dzieciom i młodzieży. Jeszcze w 2025r. organizacja prowadziła kolejne przedsięwzięcia poświęcone polskiej historii i literaturze.
Naddniestrze jest miejscem szczególnym na mapie współczesnej Europy. Leży przede wszystkim na lewym brzegu Dniestru i z punktu widzenia prawa międzynarodowego stanowi część Republiki Mołdawii, choć od początku lat 90. funkcjonuje de facto poza kontrolą władz w Kiszyniowie. Stolicą regionu jest Tyraspol.
Właśnie w tych skomplikowanych realiach działa jedna z najbardziej interesujących polskich organizacji na Wschodzie – Towarzystwo Polskiej Kultury „Jasna Góra”.
Początek: spotkanie z polskim konsulem
Historia Towarzystwa rozpoczęła się od spotkania mieszkańców Naddniestrza polskiego pochodzenia z konsulem RP w Mołdawii Wojciechem Bilińskim. Jak wynika z materiałów poświęconych dziejom organizacji, rozmowa uruchomiła potrzebę nie tylko spotykania się osób świadomych swoich polskich korzeni, lecz przede wszystkim poznawania polskiej kultury i języka oraz wzmacniania świadomości narodowej.
Rozpoczęto przygotowywanie statutu i procedurę rejestracji. Organizacja została oficjalnie zarejestrowana 17-VIII-2004r. jako organizacja pozarządowa.
Nieprzypadkowa była jej nazwa. Założyciele jednogłośnie wybrali „Jasną Górę”, odwołując się do Jasnogórskiej Królowej Polski i religijnego wymiaru polskiej tożsamości miejscowej społeczności. W zachowanych materiałach dotyczących początków organizacji wyjaśniano, że jej członkowie chcieli w ten sposób symbolicznie powierzyć swój los opiece Matki Bożej.
Pierwszą przewodniczącą została Olga Konop. Nawiązała kontakty z Ambasadą RP w Mołdawii, a przedstawiciele „Jasnej Góry” uczestniczyli m.in. w festiwalu „Polska Wiosna w Mołdawii”. Po wyjeździe Olgi Konop z Tyraspola w 2007r. przeprowadzono wybory, w których kierowanie Towarzystwem powierzono Natalii Siniawskiej-Krzyżanowskiej. Według opracowania Uniwersytetu Warszawskiego nadal pełniła tę funkcję w 2025r.
Od pokoju w akademiku do własnego Centrum
Początki były bardzo skromne. Towarzystwo nie dysponowało własną siedzibą ani poważniejszym zapleczem finansowym. Według opracowania poświęconego Polakom w Naddniestrzu pierwszym miejscem działalności był pokój w akademiku w Tyraspolu, później prywatne mieszkanie Natalii Siniawskiej, a następnie pomieszczenia udostępniane przez ks. Piotra Kuszmana.
Z czasem organizacja zaczęła korzystać ze wsparcia Konsulatu RP, księży sercanów i organizacji działających w Polsce. Rozszerzała również działalność poza Tyraspol. Źródła opisują jej aktywność w Raszkowie i Słobodzie-Raszkowie, a starsze materiały wymieniają trzy oddziały: w Tyraspolu, Raszkowie i Słobodzie-Raszkowie. Nowsze opracowanie z 2025r. wskazuje, że oddział w Raszkowie nadal istnieje.
Przełom nastąpił pod koniec 2018r., kiedy w Tyraspolu otwarto Centrum Kultury Polskiej „Jasna Góra”. Organizacja po raz pierwszy otrzymała miejsce, które mogła traktować jako własny dom.
Centrum urządzono w lokalu liczącym około 200 metrów kwadratowych, znajdującym się niedaleko miejscowego kościoła katolickiego. Pomieszczenia wymagały poważnych prac. W remont zaangażowali się wolontariusze oraz młodzież związana z Towarzystwem. Część wyposażenia pozyskano za pośrednictwem Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie”.
Uroczyste otwarcie Centrum nastąpiło w grudniu 2018r. Wśród uczestników byli przedstawiciele Polski, a pomieszczenia poświęcił ks. Piotr Kuszman z parafii pw. Świętej Trójcy w Tyraspolu.
Język jest kluczem
Jednym z najważniejszych zadań „Jasnej Góry” od początku pozostawała nauka języka polskiego.
Ma to znaczenie szczególne. Kolejne dziesięciolecia życia w Związku Sowieckim sprawiły, że w wielu rodzinach znajomość polszczyzny została osłabiona albo całkowicie przerwana. Polskie pochodzenie mogło przetrwać w rodzinnej pamięci, nazwiskach, religii i świadomości przodków, ale niekoniecznie w codziennym języku.
Dlatego działalność edukacyjna Towarzystwa nie sprowadza się do organizowania uroczystości narodowych. Chodzi również o umożliwienie młodemu pokoleniu rzeczywistego kontaktu z językiem i kulturą kraju przodków.
Według reportażu opublikowanego w 2024r. z nauki języka polskiego prowadzonej przez Centrum korzystało około 80 osób. Organizowano tam również zajęcia taneczne i wokalne oraz pomoc dla dzieci z uboższych rodzin.
Znajomość polskiego otwiera młodzieży także możliwość dalszego kształcenia. W materiałach z jubileuszu 15-lecia organizacji wskazywano, że młodzi ludzie dzięki nauce języka mogli podejmować naukę w polskich szkołach i studia na polskich uczelniach. Towarzystwo organizowało również wyjazdy dzieci i młodzieży do Polski oraz pielgrzymki o charakterze religijnym i historycznym.
Polskość poprzez kulturę
„Jasna Góra” wybrała model działalności, w którym język łączy się z muzyką, teatrem, literaturą, historią i religią.
Dobrym przykładem był projekt „Akademia Tradycji i Kultury Polskiej – Elementarz kultury i tradycji polskich dla dzieci i młodzieży – akademia letnia”, zrealizowany w 2024r. Uczestniczyło w nim 40 osób związanych z Towarzystwem, w tym dzieci i młodzież w wieku od 7 do 18 lat pochodzące z polskich rodzin mieszkających w Mołdawii. Program obejmował intensywną naukę języka poprzez polską sztukę, kulturę i tradycję. Projekt został dofinansowany przez Instytut Rozwoju Języka Polskiego ze środków Ministerstwa Edukacji Narodowej.
Organizacja obchodzi polskie święta narodowe. Podczas Narodowego Święta Niepodległości jej członkowie uczestniczyli m.in. w akcji „Niepodległa do Hymnu”, śpiewając „Mazurek Dąbrowskiego”, a młodzież ucząca się języka i kultury polskiej przygotowywała program artystyczny z utworami patriotycznymi.
W działalności Towarzystwa szczególne miejsce zajmuje także Henryk Sienkiewicz. Nie jest to przypadek.
Raszków i ślady dawnej Rzeczypospolitej
Jednym z najważniejszych miejsc dla miejscowej społeczności polskiej jest Raszków. Jego historia sięga czasów, gdy ziemie te znajdowały się na pograniczu Rzeczypospolitej.
Dla polskiej wyobraźni historycznej Raszków ma dodatkowo znaczenie związane z twórczością Henryka Sienkiewicza i światem „Pana Wołodyjowskiego”. Towarzystwo prowadziło tam działalność w Domu Polskim „Wołodyjowski”. Organizowano publiczne czytanie Sienkiewicza, spotkania kulturalne i wizyty gości z Polski.
Ta tradycja nie jest wyłącznie wspomnieniem wcześniejszych lat. W 2025r. członkowie „Jasnej Góry” zorganizowali Dni Henryka Sienkiewicza. W ramach przedsięwzięcia udali się m.in. do Sorok, gdzie zaprezentowano przedstawienie „Wiara dla Ojczyzny”, oparte na „Potopie”. W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele Ambasady RP w Kiszyniowie oraz goście z Polski.
Polacy po obu stronach Dniestru
Działalność Towarzystwa coraz wyraźniej wykracza poza granice samego Naddniestrza.
14-XII-2024r. w Sorokach z inicjatywy Towarzystwa Kultury Polskiej „Jasna Góra” i we współpracy ze Związkiem Polaków w Sorokach odbyła się Wielokulturowa Wigilia Bożego Narodzenia. Spotkali się na niej Polacy mieszkający po obu stronach Dniestru. W programie znalazły się polskie kolędy oraz scenka teatralna „Wigilia u Borynów” oparta na „Chłopach” Władysława Reymonta, przygotowana przez grupę teatralną działającą przy Towarzystwie.
Pokazuje to ważny kierunek działalności „Jasnej Góry”: organizacja nie tylko pielęgnuje własną wspólnotę, lecz także buduje kontakty między środowiskami polskimi w różnych częściach Mołdawii.
20 lat działalności
W 2024r. Towarzystwo obchodziło 20-lecie. Jubileusz stał się okazją do przypomnienia drogi, jaką przeszła organizacja – od niewielkiej grupy osób poszukujących sposobu na odbudowanie więzi z polskim językiem i kulturą do instytucji posiadającej własne Centrum i rozbudowany program edukacyjny.
Dostępne źródła pokazują przy tym, że liczebność środowiska związanego z Towarzystwem zmieniała się wraz z rozwojem organizacji. W 2009r. Natalia Siniawska informowała o 82 członkach, z których 67 miało potwierdzone polskie pochodzenie. W reportażu z 2024r. podano natomiast, że tylko w Tyraspolu i Benderach do organizacji należało 450 dorosłych, nie licząc dzieci i młodzieży. Dane te pochodzą z różnych okresów i źródeł, dlatego należy traktować je jako obraz rozwoju organizacji, a nie jednolitą statystykę współczesnej Polonii w Naddniestrzu.
Podobnej ostrożności wymagają szacunki dotyczące całej ludności polskiego pochodzenia w regionie. W publikacjach pojawiają się bardzo różne liczby, zależne m.in. od tego, czy bierze się pod uwagę narodowość deklarowaną w spisie, udokumentowane pochodzenie czy szersze kryterium polskich korzeni. Nie ma więc podstaw, by bez zastrzeżeń podawać jedną liczbę jako aktualną wielkość Polonii naddniestrzańskiej.
Prezes z Raszkowa
Postacią szczególnie związaną z rozwojem organizacji jest Natalia Siniawska-Krzyżanowska, pochodząca z Raszkowa. Kieruje Towarzystwem od 2007r.; źródło naukowe opublikowane na przełomie 2025 i 2026r. potwierdza, że pozostawała prezesem również w 2025r.
Jej własna droga do polskości jest charakterystyczna dla części mieszkańców tych terenów. W wywiadzie opublikowanym przez portal Fundacji „Pomoc Polakom na Wschodzie” opowiadała, że odkrywanie korzeni rozpoczęło się u niej poprzez Kościół katolicki i poznawanie religii prababci, a kolejnym ważnym doświadczeniem był wyjazd do Polski w latach 90., który skłonił ją do zadawania pytań o własną tożsamość.
Za działalność na rzecz polskiej kultury została uhonorowana odznaką „Zasłużony dla Kultury Polskiej”.
Ważną rolę we współpracy z Polską odgrywał również Marek Pantuła z Przemyśla, honorowy członek Towarzystwa, od lat zaangażowany w organizowanie projektów, wizyt i przedsięwzięć łączących Polaków z kraju ze społecznością w Naddniestrzu. Współpraca ta rozpoczęła się około 2010r. i obejmowała m.in. przedsięwzięcia kulturalne, edukacyjne oraz pomocowe.
Geopolityka komplikuje codzienność
Sytuacja „Jasnej Góry” jest znacznie bardziej skomplikowana niż większości organizacji polonijnych działających w uznanych państwach.
Naddniestrze pozostaje częścią Mołdawii w świetle prawa międzynarodowego, ale faktycznie funkcjonuje pod kontrolą władz w Tyraspolu. Towarzystwo zostało zarejestrowane przez miejscową administrację. Jak wskazuje reportaż historyczny z 2024r., ta specyficzna sytuacja prawna może komplikować formalne mechanizmy pomocy, pracę wolontariuszy czy nauczycieli przyjeżdżających z Polski.
Tym bardziej istotna okazuje się działalność prowadzona na miejscu przez samych mieszkańców.
Nie muzeum, lecz żywa wspólnota
Najłatwiej byłoby opisać Towarzystwo Polskiej Kultury „Jasna Góra” jako organizację polonijną. Byłoby to jednak określenie zbyt wąskie.
Z dostępnych materiałów wyłania się instytucja pełniąca jednocześnie funkcję szkoły języka, ośrodka kultury, miejsca spotkań, organizatora uroczystości narodowych, opiekuna tradycji religijnej, środowiska artystycznego i pomostu pomiędzy Naddniestrzem a Polską.
Szczególne znaczenie ma to, że działalność nie ogranicza się do pokolenia pamiętającego polskie pochodzenie swoich rodziców i dziadków. Duża część projektów jest kierowana właśnie do dzieci i młodzieży. To one uczą się polskiego, poznają literaturę, śpiewają polskie pieśni, uczestniczą w przedstawieniach, wyjazdach i zajęciach poświęconych historii.
Po ponad 20 latach od rejestracji „Jasna Góra” nadal działa. Najnowsze odnalezione przeze mnie materiały dokumentują jej aktywność także w 2025r., w tym Dni Henryka Sienkiewicza i współpracę z przedstawicielami polskich instytucji. Nie znalazłem natomiast równie szczegółowego, wiarygodnego sprawozdania obejmującego cały 2026r., dlatego nie przypisuję Towarzystwu przedsięwzięć z tego roku, których nie udało się potwierdzić.
Historia „Jasnej Góry” pokazuje coś jeszcze. Polskość na dawnych wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej nie jest wyłącznie przedmiotem badań historyków ani wspomnieniem zapisanym na starych cmentarzach. W Tyraspolu, Raszkowie i innych miejscowościach nad Dniestrem pozostaje doświadczeniem ludzi, którzy po kilku pokoleniach rozłąki z krajem przodków uczą dzieci polskiego, czytają Sienkiewicza, obchodzą polskie święta i próbują zachować pamięć o własnym pochodzeniu.
I właśnie dlatego nazwa wybrana w 2004r. ma tak mocną wymowę. Setki kilometrów od Częstochowy powstała druga, symboliczna „Jasna Góra” – nie sanktuarium z kamienia, lecz wspólnota zbudowana wokół języka, kultury, wiary i pamięci.