banner

Polish Genealogy

since 1995



Zobacz drzewo genealogiczne Piastów


Władysław Łokietek

Władysław Łokietek

Urodził się między 3 marca 1260 roku a 19 stycznia 1261 roku, syn Kazimierza Konradowica i Eufrozyny opolskiej. Był wnukiem Konrada mazowieckiego. Miał trzech braci oraz starszego przyrodniego brata Leszka Czarnego. Po śmierci ojca Kazimierza I nastąpił podział dzielnicy obejmującej Kujawy, ziemię łęczycką i ziemię sieradzką pomiędzy jego synów. Władzę nad częścią dzielnicy przypadającej Łokietkowi i jego braciom rodzonym sprawowała ich matka, Eufrozyna opolska. Łokietek i jego bracia Kazimierz II i Siemowit objęli władzę nad swymi ziemiami dopiero w 1275 roku. Władysław Łokietek otrzymał Brześć. Kazimierz II otrzymał Łęczycę a Siemowit – Dobrzyń. W roku 1279, po śmierci Bolesława Wstydliwego, na tronie krakowskim zasiadł Leszek Czarny. Po śmierci Leszka Czarnego w 1288 roku i zgodnie z jego wolą księstwo sieradzkie stało się częścią władztwa Władysława Łokietka.

Ucieczka Łokietka
Rysunek. Ucieczka Łokietka
z Krakowa w czasie zdobywania
miasta przez Henryka Probusa

W 1289 roku Władysław Łokietek w walce o tron krakowski poparł księcia mazowieckiego Bolesława II i wraz z oddziałami mazowieckimi pokonał oddziały księcia wrocławskiego Henryka IV Probusa. Po rezygnacji Bolesława II z dążeń do opanowania Małopolski, Władysław Łokietek wystąpił jako pretendent do władzy w Krakowie. Opanował Kraków i utrzymał się na Wawelu przez kilka miesięcy. Henryk Probus, książę Wrocławia był jednak silniejszy i jego wojska opanowały Kraków, a Łokietek musiał uciekać. Zdołał utrzymać się jednak w ziemi sandomierskiej. Po śmierci Henryka Probusa w 1290 roku władzę w Krakowie objął na krótko książę wielkopolski Przemysł II. Do korony polskiej wysunął pretensje również król czeski Wacław II z dynastii Przemyślidów. Popierany przez mieszczan, król czeski, Wacław II zajął Kraków po wcześniejszym zrzeczeniu się władzy w Małopolsce przez Przemysła II. Przemysł wyjeżdżając do Poznania zabrał ze sobą insygnia koronacyjne. Książę Władysław Łokietek, korzystając z pomocy węgierskiej postanowił walczyć o Małopolskę. Niestety król czeski dysponował liczniejszymi oddziałami oraz posiłkami książąt śląskich i oddziałów brandenburskich i zdobył Sandomierz oraz Sieradz, a Łokietek został zmuszony do zrzeczenia się pretensji do Małopolski i ziemi sandomierskiej oraz do złożenia hołdu władcy czeskiemu.

Około 1285 roku pojawił się pomysł małżeństwa Władysława Łokietka z córką księcia kaliskiego Bolesława Pobożnego, Jadwigą. Do ślubu doszło dopiero w 1293 roku, po śmierci Bolesława Pobożnego, gdy Jadwiga znajdowała się pod opieką księcia wielkopolskiego, Przemysława II, który w 1295 roku koronował się na króla Polski. Po zamordowaniu w 1296 roku w Rogoźnie Przemysława II przez Brandenburczyków Władysław Łokietek stał się najważniejszym pretendentem do objęcia tronu krakowskiego i korony królewskiej. Możni wielkopolscy po śmierci Przemysława II wybrali w 1296 roku Władysława Łokietka, spadkobiercą jego dzielnicy. Do sukcesji po królu Przemysławie II zgłosił się również Henryk książę głogowski zmuszając Władysława do podzielenia się z nim częścią Wielkopolski. O prawa do Wielkopolski upomniał się również Wacław II, król czeski. W 1299 roku Wacław II najechał Wielkopolskę a Łokietek musiał uciekać z kraju. Przez kolejne cztery lata prawdopodobnie przebywał w Rzymie, na Rusi Halickiej i na Węgrzech. Jadwiga, jego żona ukrywała się w Radziejowie w przebraniu mniszki. W 1300 roku w sierpniu Jakub Świnka koronował Wacława II na króla Polski. Łokietek wrócił do Polski w 1304 roku i dzięki wojskowej pomocy Węgrów udało mu się zdobyć Wiślicę, pierwszy gród w ojczyźnie. Losy wojny ważyły by się nadal gdyby nie śmierć króla Wacława II dnia 21 czerwca 1305 roku. Jego następcą został niespełna szesnastoletni syn, Wacław III. Sytuacja młodego władcy Czech była bardzo trudna. Walki w Polsce i na Węgrzech, zagrożenie ze strony Austrii i rosnące niezadowolenie w samych Czechach. Młody król nie cieszył się zbyt dobrą opinią. Rozpoczął rządy od usunięcia doradców swego ojca. Otoczył się nowymi ludźmi, którzy mieli zły wpływ na króla. Dwa miesiące po objęciu władzy zawarł pokój z Albrechtem władcą Austrii oddając mu miasto Cheb. Następnie zrzekł się korony Węgier na rzecz księcia bawarskiego Ottona. Zawarł przymierze z margrabiami Brandenburgii i w zamian za Miśnię ofiarował im Pomorze Gdańskie. Skutki tego były dla Polski tragiczne. W Polsce Łokietek zdobył Sandomierz i Kraków. Wacław III podjął wyprawę zbrojną przeciwko Łokietkowi. W trakcie marszu na północ, 4 sierpnia 1306 roku został skrytobójczo zamordowany. Do dziś nie znany jest inicjator tego czynu. Czechy stały się obiektem rozgrywek międzynarodowych a w Polsce władza starostów czeskich całkowicie się rozsypała.

mapa

Likwidacja rządów czeskich w Polsce nie wyjaśniła sytuacji politycznej. Wielkopolska, bez jej wschodnich terenów, zajęta była przez Henryka Głogowskiego. Pomorze uznało władzę Łokietka, który władał na obszarze długiego pasa ziem ciągnących się od Bałtyku po Karpaty. Mazowsze sprzyjało Łokietkowi, ale zachowało samodzielność. Księstwa śląskie na ogół wrogie księciu krakowskiemu, Władysławowi. W Małopolsce zwolennikiem czeskiego modelu władzy był biskup krakowski, Muskata. W sporze Władysława z Muskatą uzyskał Łokietek wsparcie arcybiskupa gnieźnieńskiego, Jakuba Świnki. W czerwcu 1308 roku Muskata został wyklęty przez arcybiskupa J. Świnkę i zawieszony w swych obowiązkach a następnie pod koniec 1308 roku uwięziony przez Łokietka. W lipcu 1308 roku Muskata zgodził się na stawiane mu warunki: posłuszeństwo, wydanie Lipowca(siedziby biskupa ), nieopuszczanie diecezji bez zgody suwerena. Nie dotrzymał jednak obietnicy i przy pierwszej okazji uciekł z Krakowa. Złożył skargę do papieża na arcybiskupa Jakuba i na księcia Władysława. Sąd papieski w Preszburgu (dzisiaj Bratysława) w czerwcu 1310 roku oczyścił Muskatę z wszystkich zarzutów, a Łokietka obłożył ekskomuniką oraz jego księstwo interdyktem. Wydarzenia na forum międzynarodowym oraz coraz większe poparcie duchowieństwa polskiego dla rodzimego księcia udaremniły wyciągnięcie daleko idących konsekwencji w stosunku do Łokietka. Po raz pierwszy w Polsce kary kościelne nie odniosły żadnego skutku. Ostatecznie bunt Muskaty zakończył się politycznym zwycięstwem Łokietka i całkowitym opanowaniem Małopolski. W odrodzonym państwie księcia Władysława nie znalazły się trzy dzielnice Polski Krzywoustego: Pomorze Zachodnie pozostało poza granicami państwa Łokietka, Śląsk - najwcześniej i najsilniej germanizowany, z Piastami, potomkami Władysława Wygnańca, którzy czuli się bardziej książętami Europy niż Polski. Cała dzielnica rozbita między siedemnaście różnych księstewek stała się obszarem wpływów czeskich. Inaczej potoczyły się dzieje Mazowsza. Przez całą drugą połowę XIII wieku było ogromnie dewastowane przez Litwinów. Od czasów śmierci Konrada I w 1248 roku do czasu wielkiego najazdu w 1305 roku odbyło się około 20 niszczących dużych wypraw, nie licząc napadów rabunkowych na tereny przygraniczne. Zniszczone zostały: Płockstolica księstwa, Pułtusk-rezydencja biskupa, Jazdów - jedna z siedzib książęcych, Sochaczew, Łęczyca i wiele innych mniej znacznych. Nie zostały odbudowane Szreńsk, Grudusk, Słupsk i Święck. Wsie zostały wyludnione a sieć osadnicza uległa zatarciu na zawsze a niekiedy na kilka stuleci. Ludność uciekała na obszary bezpieczne lub była uprowadzona w niewolę. Na północy pojawił się bardzo niebezpieczny sąsiad – zakon krzyżacki. W czasie jednoczenia kraju Mazowsze było ubogą, peryferyjną dzielnicą, nie odgrywającą poważniejszej roli w polityce ogólnopolskiej.

Przez dwa lata po śmierci Wacława III splot okoliczności szczęśliwych dla Łokietka wydawały się być dobrym wstępem do szczęśliwego dalszego ciągu jego rządów. Niestety już w 1308 roku rozpoczął się kolejny kryzys rządów księcia Władysława. Układ z Wacławem III dał margrabiom brandenburskim prawny pretekst do zawładnięcia Pomorzem Gdańskim. W sierpniu 1308 roku margrabiowie brandenburscy, bracia Otton i Waldemar najechali na Pomorze. Bogatsi, niemieccy mieszczanie Gdańska otworzyli bramy i wpuścili Brandenburczyków do miasta. Broniła się jedynie polska załoga zamku gdańskiego, którą dowodził Bogusza. Poselstwo od Boguszy dotarło do Łokietka z propozycją zwrócenia się o pomoc do zakonu krzyżackiego. Władysław Łokietek zajęty w tym czasie sprawami wewnętrznymi wyraził zgodę nie pytając nawet o warunki udzielenia pomocy. We wrześniu Krzyżacy wysłali pod Gdańsk wojsko dowodzone przez Guntera von Schwarzburga, namiestnika krzyżackiego ziemi chełmińskiej. Brandenburczycy opuścili miasto a oddziały krzyżackie weszły do miasta i do zamku. Zajęty zamek został zatrzymany przez Krzyżaków jako zastaw gwarantujący pokrycie kosztów pomocy krzyżackiej. Dnia 13 listopada oddziały krzyżackie zajęły miasto dokonując rzezi mieszkańców. Akcją kierował sam mistrz krajowy Prus, Henryk von Plotzke. Wielkość strat jest przedmiotem sporów trwającym już ponad 700 lat. Sam fakt rzezi nie budzi wątpliwości. Mordowano pomorskich rycerzy i mieszczan. W wyniku tej rzezi, w czasie której mordowano chroniących się po kościołach rycerzy, zginęło ponad kilkaset ludzi. Domy mieszczan zostały zburzone i spalone, część ich mieszkańców wymordowana, a część wypędzona. Na blisko 30 lat Gdańsk przestał odgrywać jakąkolwiek rolę w handlu bałtyckim. Następnie Krzyżacy podbili całe Pomorze. Łokietek w 1310 roku złożył skargę na Krzyżaków w kurii papieskiej w Awinionie. Niestety Klemens V właśnie zamierzał likwidację (kasatę) zakonu templariuszy i nie zamierzał likwidacji dwóch zakonów. Władysław Łokietek musiał się zająć tłumieniem powstania w Krakowie i w ten oto sposób Polska na długie lata utraciła pomorze Gdańskie. Utrata Pomorza i trumf Krzyżaków ujemnie wpłynął na autorytet samego Łokietka. Skutkowało to szukaniem przez część małopolskich poddanych nowego władcy. Na czele tej orientacji stał patrycjat krakowski. Przeciwko Łokietkowi wystąpił również zakon bożogrobców w Miechowie. W maju 1311 roku w Krakowie doszło do nawiązania kontaktów z pretendentem do korony polskiej, Janem Luksemburskim. Wójt Krakowa Albert uznał go za swojego władcę i przyjął w mury Krakowa jego namiestnika, księcia Bolka. Inne opozycyjne ośrodki Małopolski przyłączyły się do buntu. W tym momencie wydawać by się mogło, że idea zjednoczenia Polski legła w gruzach. Pomorze zostało utracone, Śląsk i Mazowsze pozostały na uboczu, a Małopolska była bliska opanowaniu przez Czechy. Reakcja, która nastąpiła, świadczy o tym, że po doświadczeniach lat ostatnich rycerstwo polskie dobrze sobie zdawało z tego sprawę. Wojna domowa 1311 roku miała charakter wojny narodowej. Rocznik kapituły krakowskiej pisał o mieszczanach krakowskich jako o „rozpalonych wściekłością niemieckiego szału” o „przyjaciołach zdrady”, „zakapturzonych i skrytych wrogach pokoju”, tych co „zbyli się bojaźni Bożej”. Wokół Łokietka skupiło się liczne rycerstwo małopolskie. Poruszenie musiało być duże skoro Bolko podjął rokowania z Władysławem, wydał mu Kraków i wyjechał na Śląsk, uwożąc ze sobą, ponoć jako więźnia, przywódcę rebeliantów, wójta Alberta. Do Krakowa wkroczyły wojska Łokietka. Zastosowano duże represje. Niektórych uwięzionych, według cytowanego rocznika, Łokietek „włóczył przez całe miasto i za rogatkami powiesił żałośnie na szubienicy; kazał też, aby zwłoki tam tak długo wisiały, póki spróchniałe ścięgna nie rozwiążą spojenia kości”. Z późniejszych danych pochodzi wiadomość, że po opanowaniu miasta rycerze przeprowadzali swoistą ankietę narodową. Schwytanym mieszczanom kazali wypowiadać słowa „soczewica, młyn, miele, koło”. Ci, którzy mieli trudności z wymówieniem „ł”, „cz”, uznawani byli za Niemców i wrogów księcia.

Po opanowaniu zbuntowanych miast Łokietek wymienił władze tych miast, zajął klasztor miechowski, wynagrodził wiernych mu rycerzy i te miasta które dotrzymały mu wierności (np. Nowy Sącz). Bunt wójta Alberta został stłumiony, władza Łokietka została utrwalona a jego autorytet przywrócony. Stał się jedynym i niekwestionowanym reprezentantem idei zjednoczenia.

Księciem Wielkopolski do 1309 roku był Henryk Głogowski. Po jego śmierci w dniu 9 grudnia tego roku władzę w tej dzielnicy przejęło pięciu jego synów. Książęta ci byli całkiem zniemczeni. Kronikarz pisze, że „ich trzymali i oplątali swoimi podszeptami Niemcy, tak że niczego zdziałać nie mogli, co by się nie podobało Niemcom”, którzy za mały grosz brali ziemie i miasta, a nawet radzili książętom, by „całe plemię polskie doszczętnie wytępili”. W lutym 1312 r. książęta ci podzielili Wielkopolskę między siebie nie licząc się z jej tradycją, potrzebami i dążeniami. Arcybiskup Jakub Świnka rzucił na nich klątwę, a rycerstwo wielkopolskie pobiło ich pod Kłeckiem. Poznań opowiedział się przy nich ale Łokietek zdobył go w 1314 roku.

Po wyparciu Głogowczyków Łokietek władał Małopolską, Wielkopolską, ziemią sieradzką, łęczycką i Kujawami. Ten zjednoczony obszar kraju stwarzał podstawę do starań o przywrócenie tytułu królewskiego. W tym momencie zakończenia okresu starań o zjednoczenie ziem polskich, miał Łokietek prawie 54 lata. Miał przeciwko sobie Krzyżaków, Czechów, Brandenburczyków. Jako przeciwwagę tej koalicji podjął Łokietek podjął próby zmontowania przymierza z Węgrami, Rusią Halicką, Mazowszem i niektórymi książętami Śląska. Prawdopodobnie już wtedy w polu widzenia Łokietka pojawiła się Litwa pod rządami Giedymina prowadząca ciężkie walki z Krzyżakami. Na zachodzie doszło do walk z margrabiami brandenburskimi, którzy dążyli do zdobycia granicznych zamków wielkopolskich. Łokietek odpowiedział niszczącym najazdem na Marchię. Wojna przybierała coraz to ostrzejsze formy aż do 1319 roku, kiedy zmarł margrabia Waldemar a kilka miesięcy później w 1320 roku, jego brat Henryk, ostatni przedstawiciel dynastii Askańczyków. Marchia na parę lat stała się przedmiotem rozgrywek międzynarodowych, co dało Łokietkowi spokój na zachodniej granicy.

W kilka miesięcy po objęciu władzy w Wielkopolsce przez Łokietka zmarł arcybiskup Jakub Świnka, jeden z najbardziej zasłużonych szermierzy polskości przez ostatnie ponad ćwierć wieku. Jego następcą został Borysław. Nie zdążył wykazać się jakąkolwiek działalnością bo zmarł w 1317 roku zaraz po zatwierdzeniu go przez papieża na arcybiskupa. Po nim został wybrany archidiakon gnieźnieński Janisław, który podjął starania o przywrócenie godności królewskiej w Polsce. Był godnym kontynuatorem Jakuba Świnki. Wykształcony na uniwersytecie, lepiej niż jego poprzednik widział przemiany zachodzące w Polsce. Jego patriotyzm był wsparty wiedzą pochodzącą z głównych ośrodków państwowej myśli europejskiej i wywodzącą się z dobrej znajomości prawa rzymskiego. Wyrazem tego stały się uchwały zjazdu ogólnopolskiego, który odbył się w Sulejowie nad Pilicą na początku 1318 roku.

Nie wiadomo dokładnie jak był liczny. Poza księciem Władysławem na pewno byli przedstawiciele hierarchii kościelnej, zarówno świeckiej jak i zakonnej, wysocy urzędnicy dworscy i terytorialni jako przedstawiciele rycerstwa. Jak wskazują późniejsze wiece w Pyzdrach i w Żarnowie – obecni byli na nich dostojnicy ze wszystkich dzielnic Łokietka. Zjazd obradował w kościele cysterskim.

opactwo Sulejów
Opactwo w Sulejowie, w którym odbył się wiec rycerstwa, na którym
zdecydowano o wysłaniu do papieża prośby o koronację Łokietka

Wiec sulejowski stanowił ważne wydarzenie w procesie tworzenia nowej państwowości. Sformułował wyraźny program odnowienia Królestwa Polskiego. Uchwałą wiecu była petycja do papieża, domagająca się korony dla księcia Władysława Łokietka. Petycję sulejowską do papieża zawiózł bliski współpracownik Łokietka, biskup kujawski Gerward. Nie miał on łatwego zadania. Po pierwsze - takie starania kosztowały, i to nie mało. Po drugie – przeciwko petycji wystąpili posłowie Jana Luksemburskiego, który przedstawiał swoje racje prawne jako spadkobierca Wacławów.

Gerward wysunął argument „praw naturalnych” - tym razem praw rodziny książąt polskich do dziedzictwa Królestwa. Z argumentami prawnymi szły w parze „argumenty brzęczące”. Czechy w tym względzie były silniejsze. Na korzyść Polski przemawiała danina płacona papieżowi, zwana „świętopietrzem”. Ponad rok trwały starania Gerwarda a o ich wyniku zadecydował czynnik polityczny. Jan Luksemburski związał się z kandydatem do tronu cesarskiego Ludwikiem, niemiłym papieżowi. Pozwoliło to papieżowi Janowi XXII wydać wyrok w sprawie petycji sulejowskiej. Decyzja Jana XXII była wyjątkowo niejasno sformułowana. Z jednej strony oficjalnie wypowiedział się, że „pragnąc każdemu z achować jego prawa zadecydowaliśmy, iż od tej promocji, o którą prosicie, na razie należy się wstrzymać; nie zamierzamy prze to waszego prawa i innych proszących (…) przesądzać, abyście nie mogli tego prawa użyć jak i kiedy wyda się to wam właściwe, byle niczyje prawa nie zostały naruszone”. W poufnych pismach do Polski papież konkludował nieco inaczej: „O ile mogliśmy, zgodziliśmy się na życzenia”. Otoczenie Łokietka uznało, że w tych odpowiedziach zawarta została zgoda na koronację. Dnia 20 stycznia 1320 roku odbyła się uroczysta koronacja księcia Władysława Łokietka na króla. Miało to miejsce w katedrze krakowskiej. Koronacji dokonał biskup gnieźnieński Janisław. W oczach wrogów Łokietka był on jedynie „królem Krakowa”. Dla Polaków, poddanych Władysława Łokietka był on królem Królestwa Polskiego.

W wyniku działalności w Awinionie biskupa Gerwarda, zwierzchnika diecezji obejmującej Pomorze Gdańskie, papież zdecydował powołać sąd do rozpatrzenia skargi Władysława Łokietka na Krzyżaków. W skład tego kolegium weszli również hierarchowie polscy, z arcybiskupem Janisławem na czele. Proces ten trwał prawie rok. Rozpoczął się w kwietniu 1320 roku w Inowrocławiu, a skończył się w lutym 1321 roku w Brześciu. Wyrok sądu skazywał Krzyżaków na zwrot Pomorza i odszkodowanie w wysokości 30 tysięcy grzywien. Krzyżacy wnieśli suplikacje do papieża. W pierwszej określając Łokietka jako „podającego się za króla polskiego” i twierdząc, że w sprawie Pomorza przedstawił on fałszywe informacje. W drugiej suplice dowodzili, że sąd był stronniczy i wnoszą o powierzenie zbadania sprawy biskupowi sambijskiemu. Stronie polskiej udało się wstrzymać realizację suplik, ale sprawa została w zawieszeniu. Papież Jan XXII trzymał ją nierozstrzygniętą jako atut w rozgrywkach politycznych.

Władysław Łokietek jak i jego doradcy zdawali sobie sprawę z sytuacji w jakiej znalazło się królestwo. Należało szukać sojuszników. Najczęstszym sposobem zawierania wówczas przymierzy były projektowane lub realizowane małżeństwa między rodzinami panujących. Król Władysław Łokietek w 1320 roku miał trójkę dzieci. Dwie córki – Kunegundę i Elżbietę oraz syna Kazimierza, następcę tronu. Najstarsza, Kunegunda została wydana około 1310 roku za świdnickiego księcia Bernarda, co pomogło w utrzymaniu resztek wpływów polskich na Śląsku. Młodszą córkę Elżbietę Łokietek wydał za króla węgierskiego, Karola Roberta, wiążąc się sojuszem z Andegawenami. Wówczas nie był to związek równorzędny. Królestwo Polskie było słabszym partnerem. Nie mniej wspólne interesy były oczywiste, a utrzymanie kontaktów z dworem węgierskim wzmacniało międzynarodową pozycję Łokietka.

Jedyny żyjący syn króla Władysława, Kazimierz był przeznaczony na męża córki Jana Luksemburskiego. W warunkach jednak rosnącego napięcia w stosunkach polsko – czeskich plany te szybko się rozwiały. Przed Władysławem Łokietkiem stanął problem poszukiwania nowego sojusznika. Czechy, zakon krzyżacki i Brandenburgia sąsiedzi Królestwa Polskiego to trzy najbardziej wrogie państwa Polski. Na północy rosło w siłę nowe państwo bałtyckie, Litwa. Od 1316 roku panował na tronie wielkoksiążęcym Giedymin, jeden z najwybitniejszych jej władców, który poszerzał swoje obszary na Rusi i skutecznie walczył z najazdami krzyżackimi. Problem polegał jednak na tym, że król Polski nie mógł w oczach Europy łączyć się z pogańskim księciem przeciwko rycerskiemu zakonowi walczącemu o wiarę. Inna sprawa to wśród Polaków pamiętano Litwinów jako rabusiów najeżdżających ziemie polskie. W 1323 roku Giedymin zgodził się przyjąć chrzest. Łokietek mógł więc podjąć pertraktacje z Giedyminem. Zaowocowało to zawarciem sojuszu, który został przypieczętowany małżeństwem syna Kazimierza z córką Giedymina Aldoną (Anną - takie imię zostało jej nadane na chrzcie). Kazimierz w momencie ślubu miał lat piętnaście. Sojusz z Litwą stworzył nową sytuację w Polsce. Po niedługim czasie ruszyła wyprawa polsko-litewska na Brandenburgię. Zniszczenia dokonane na terenie Marchii wpłynęły na zawarcie w 1329 roku pokoju z Brandenburgią. Dzięki tej akcji książęta pomorscy, lennicy Brandenburgii, zobowiązali się do niewystępowania przeciwko Polsce. Wyprawa ta spowodowała reakcję Krzyżaków przeciw Litwie jak i przeciw Polsce. W tym samym czasie Jan Luksemburski wysunął znowu pretensje do korony polskiej. Razem z Krzyżakami Czesi stworzyli koalicję zmierzającą do likwidacji Królestwa Polskiego. Łokietek wzmocnił sojusz z Węgrami. Kiedy w styczniu 1327 roku ruszyły wojska czeskie na Kraków, interwencja króla węgierskiego Karola Roberta zmusiła ich do wycofania się. Jan Luksemburski już w następnym roku ruszył na północ wspomagając Krzyżaków w ich najeździe na Litwę. Sprzymierzony z Litwą Łokietek wkroczył na ziemie zakonu krzyżackiego. Krzyżacy i Czesi zawrócili z Litwy i zdobyli ziemię dobrzyńską i wkroczyli na Mazowsze zmusili księcia Wańkę do złożenia hołdu Janowi. W 1329 roku kolejna wyprawa krzyżacka spaliła Włocławek, niszcząc kraj aż po Łęczycę. W następnym roku Łokietek wraz z posiłkami węgierskimi i litewskimi uderzył na Dobrzyń. W praktyce wyprawa nic nie przyniosła oprócz zniszczeń ziem będących w posiadaniu krzyżaków. Zawarto rozejm, którego warunków krzyżacy nie dotrzymali. Zawarli umowę z Czechami, że uderzą jednocześnie na Polskę z dwóch stron. Wojska krzyżackie miały uderzyć od północy na Kujawy i Wielkopolskę i spotkać się pod Kaliszem z Czechami idącymi z południa. W lipcu potężna armia krzyżacka ruszyła z ziemi chełmińskiej. Sytuacja Polski stała się krytyczna. Krzyżacy zniszczyli Kujawy, oblegli Włocławek ale bezskutecznie i spustoszyli cało niemal wschodnią Wielkopolskę, zdobywając Pobiedziska, Żnin, Gniezno, Słupcę a w Pyzdrach o mało nie ujęli królewicza Kazimierza. Dnia 1 września znaleźli się pod Kaliszem. Łokietek z własnym wojskiem mniej licznym niż krzyżackie niepokoił ich i opóźniał ich pochód. Jan Luksemburski nie stawił się pod Kaliszem, zatrzymały go kłopoty w jego kraju a krzyżacy nie mogli zdobyć Kalisza. Komtur Otto von Luterberg zdecydował się na odwrót i uwiezienie obfitych łupów. Po utarczce pod Koninem i złupieniu Radziejowa podzielił swoją armię na dwie grupy. Na czele pierwszej liczącej około 4 tysięcy ruszył zdobywać Brześć. Druga grupa licząca około 3 tysięcy ludzi dowodzona przez marszałka zakonu Dietricha von Altenburga konwojowała tabory ze zdobyczą. Łokietek ze swym wojskiem idąc marszem równoległym, oczekiwał na stosowny moment do uderzenia. Korzystając z gęstej mgły dnia 27 września zbliżył się o poranku do oddziału krzyżackiego i około godziny 9, po ustąpieniu mgły, znienacka zaatakował od południa ciągnącą z Radziejowa na Brześć kolumnę krzyżaków. Bitwa trwała około trzech godzin z przerwami dla odpoczynku. Około południa Krzyżacy zostali rozgromieni. Wielki marszałek dostał się do niewoli a wielki komtur zakonu, komtur Elbląga i komtur Gdańska polegli. Tabory zostały zdobyte przez Polaków. Zaciekłość walczących była tak wielka, że prawie nie brano jeńców. Po południu zaczęły przybywać z pod Brześcia zaalarmowane oddziały pierwszej grupy wojsk krzyżackich. Bitwa rozgorzała na nowo. Jej przebieg nie jest dobrze znany. Każda ze stron przedstawiała tę drugą fazę jako swój sukces. Straty po stronie polskiej były na pewno większe niż w pierwszej fazie. Uwolniony został wielki marszałek zakonu. Być może, że część rycerzy polskich wycofała się z bitwy, o co krzyżacy pomawiali także królewicza Kazimierza. Strona polska negowała to wyjaśniając, że stary król odesłał go do Krakowa. Krzyżacy w drugiej fazie bitwy stracili wielu rycerzy. Do polskiej niewoli dostał się między innymi komtur Balgi. O ile pierwsza faza bitwy zakończyła się sukcesem Polaków, to druga przy przewadze militarnej zakonu nie przyniosła zdecydowanego rozstrzygnięcia. Straty po obu stronach były znaczne. Na podstawie ówczesnych relacji wiadomo, że biskup włocławski Maciej polecił pochować aż 4187 poległych, znalezionych na polu bitwy. Jak na ówczesne wojny to liczba bardzo wysoka, wynosząca prawdopodobnie jedną trzecią biorących udział w walce. Z Polaków zginęli: chorąży krakowski, Krystyn z Ostrowa, Jakub, kasztelan żarnowicki i według źródeł krzyżackich przynajmniej stu znamienitych mężów wymordowanych po wzięciu do niewoli. Strategicznie Polacy odnieśli większą korzyść. Krzyżacy zostali zmuszeni do odstąpienia od oblężenia Brześcia i wycofania się z Kujaw. Relacje o Płowcach rozeszły się jednak po Europie. Prawda, że w wersji krzyżackiej, fałszywej i jednostronnej. Po raz pierwszy od czasów bitwy pod Legnicą Polska wystąpiła jako samodzielna siła militarna, spotykając się na polu bitwy z rycerstwem europejskim. Dla młodej monarchii Łokietka był to niewątpliwie sukces propagandowy. Polacy nawiązywali do swej wielkiej przeszłości z czasów Bolesławów. Płowce, uznane za pierwszy wielki sukces militarny nowej monarchii odniesiony nad potężnym przeciwnikiem.

Bitwa pod Płowcami zakończyła kampanię 1331 roku ale nie zakończyła wojny. Już wiosną 1332 roku Krzyżacy ponownie uderzyli na Kujawy. Atak krzyżacki skoncentrował się wokół zdobywania głównych ośrodków Kujaw: Brześcia, Inowrocławia i Kruszwicy. W czasie walk trwających do lipca, próby zorganizowania odsieczy nie dały widocznego rezultatu. Rycerstwo polskie zbierało się powoli i nie bardzo było przygotowane do długotrwałych działań bojowych. W walkach o Kujawy zginął Wincenty z Szamotuł. W sierpniu Łokietek zgodził się na rozejm i na oddanie sprawy sporu polsko-krzyżackiego pod arbitraż królów Węgier i Czech. Karol Robert był oczywiście obrońcą racji polskiej a Jan Luksemburski rzecznikiem Krzyżaków.

Rozejm z zakonem nie zakończył działań wojennych na pozostałych frontach walki. Łokietek wystąpił przeciwko książętom potomkom Henryka Głogowskiego i odebrał im grody Wielkopolski południowej bez Wschowy. Schyłek roku 1332 przyniósł królowi poważne straty terytorialne i perspektywę dalszych zmagań z silniejszymi przeciwnikami.

Późną jesienią, po kampanii śląskiej, król Władysław ciężko zachorował. Monarcha dostał zapewne wylewu, który go częściowo sparaliżował. Choroba wlokła się prawie trzy miesiące. Dnia 2 marca 1333 roku zmarł, przekazując swój testament polityczny. Ponoć prosił dostojników o „wybór” swego syna Kazimierza na tron polski. Zalecał swemu następcy sprawiedliwe rządy, odzyskanie „dziedzicznych ziem” Królestwa, w tym Pomorza. Groził wieczystą hańbą, jeśli następca nie wypełni tego polecenia.


Roman Grzybowski


Quick Links

Contact Us

Webmaster Message